Co kraj, to obyczaj – staropolskie zwyczaje noworoczne

Z dawnych zwyczajów pozostało do dzisiaj naprawdę niewiele, dzisiaj garść tych najbardziej ciekawych, opisanych przez badacza obyczajów polskich, Zygmunta Glogera.

Stary rok kona

Jak plastycznie opisuje wspomniany Gloger: “Ostatni wieczór starego roku, północ i narodziny roku nowego mają w sobie coś dziwnie uroczystego i tajemniczego. Nadchodzi chwila, w której rok stary kona i ukazuje się nowy. Czas, jako pojęcie abstrakcyjne, przybiera tu niejako postać zmysłową, Rok nowy – jakim będzie? jest tajemnicą i zagadką”. Ludzie, chcąc “zakląć” przyszłość, składali sobie tej nocy życzenia i wróżyli. Rolnicy obsypywali się tej nocy owsem, co miało przynieść urodzaj. Nosili też owies w rękawicy i w trakcie nawiedzania sąsiadów i składania im życzeń, sypali owies na wszystkie rogi stołu – co gwarantowało obfitość chleba w nowym roku. 31 grudnia na każdym stole “w świetlicy” miał leżeć chleb – symbol obfitości.

Znikające furtki i tłusta kolacja

Zwyczajem było także płatanie figli, takich jak zamazywanie szyby gliną, zastawianie drzwi pniem, wykradanie rzeczy, w tym na przykład bram i furtek. Ofiara musiała wykupić “zguby” i wyprawić ucztę. Na ostatnią kolację starego roku przyrządzano lemieszkę. Ta potrawa z mąki pszennej była suto okraszana skwarkami, co miało zapewnić “tłusty rok”. Młodzież jedząca tę potrawę,uderzała się łyżkami po twarzy, a po wieczerzy zamazywała tym jedzeniem okna. Wszystkie usta, domy i stodoły miały być zamazane “chlebem i zbożem”.

Szatan w zwierciadle

W sylwestrową noc panny wróżyły swoją przyszłość. Oprócz wróżb znanych z nocy andrzejkowej, mnie najbardziej spodobała się jedna. Pozwolę sobie zacytować Glogera, gdyż opisuje on tenże zwyczaj po mistrzowsku: “Dziewica, która w wigilię Nowego roku doczeka północy, siedząc przy świecach jarzących (woskowych) przed zwierciadłem i ani razu nie obejrzy się za siebie, ujrzy w zwierciadle stojącego za nią przyszłego męża. Skromne jednak i pobożne dziewczęta nigdy tej wróżby nie próbowały, bo pod postacią męża ukazuje się w zwierciadle szatan, a do spełnienia wróżby trzeba było siedzieć w rajskim stroju Ewy”.

Mnie pozostaje życzyć wszystkim hucznego sylwestra i szczęścia w Nowym Roku. Im głośniej, tym lepiej, podobno złe moce są skutecznie odstraszone i Nowy Rok jest pełen pomyślności.

1 thought on “Co kraj, to obyczaj – staropolskie zwyczaje noworoczne”

Zapraszam do komentowania!

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s