O Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie słów kilka

W dawnych czasach mówiło się o tej nekropolii, że "nigdzie nie można mieć piękniejszego pogrzebu, niż tutaj - na Łyczakowie". Każdy, kto odwiedził ten cmentarz, z pewnością potwierdzi te słowa. Położony na pagórkach wśród zieleni, wypełniony arcydziełami sztuki - nagrobkami bogatych lwowian, kryje w sobie prawdziwe piękno. Dawniej zaliczany do "wielkiej czwórki" polskich cmentarzy, obok:… Continue reading O Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie słów kilka

Ukraina

Ukraina zajmuje w moim sercu szczególne miejsce. Nie tyle cała, bo jej nawet dobrze nie znam, ale z pewnością Lwów i okolice. To zeszłego lata odwiedziłam rodzinne gniazdo moich dziadków - Busk i poznałam moją kuzynkę, która, pomimo polskich korzeni, ma obywatelstwo ukraińskie. Lwów pokochałam od pierwszego wejrzenia i wiem, że na pewno nieraz tam… Continue reading Ukraina

A kiedy pojadę do Lwowa…

Lista moich przyszłych podróży jest długa, bo wciąż jeszcze wiele miejsc czeka na odkrycie przeze mnie. Nie zaliczam krajów czy miast, ale mogę powiedzieć, że uwielbiam wracać tam, gdzie została część mego serca. Takim miejscem jest właśnie Lwów.  Może wynika to z faktu, że uwielbiam wielokulturową atmosferę tego miasta. A może wpływa na to związek… Continue reading A kiedy pojadę do Lwowa…

Kawowo mi

Dzisiaj podróż w świat kawy, bez której nie wyobrażam sobie dnia. Oto mój subiektywny przewodnik po kawach i ulubionych kawiarniach.  włoska kawa - dla mnie najlepsza na co dzień. Najlepiej oczywiście smakuje we Włoszech, nieważne, czy w kawiarni czy parzona w domu, w makinetce, zawsze smaczna. Prawdziwi Włosi często nie jedzą śniadania, tylko piją swoją… Continue reading Kawowo mi

Ulubione miejsca z … najbardziej ulubionych

Jest wiele miejsc, do których chciałabym wrócić, na początek pięć ulubionych. Mogą wydawać się banalne, bo niektóre nie grzeszą urodą, ani  nie pociągają spokojem. Mają jednak to "coś", co  sprawiło, że zafascynowały mnie.  Jednym z takich miejsc jest most Galata nad Złotym Rogiem łączący brzegi Stambułu. To zwykły, a jednak niezwykły most, jeden z trzech łączących… Continue reading Ulubione miejsca z … najbardziej ulubionych

Podróż sentymentalna… na Ukrainę

Podróż na Ukrainę była  krótka, spontaniczna i bardzo sentymentalna. Odkąd pamiętam, chciałam odwiedzić miasteczko, z którego pochodziła rodzina mojego ojca, nigdy jednak nie było ku temu sprzyjających okoliczności. W końcu udało się nie tylko poznać ten "raj utracony", ale również ukraińską część rodziny, która do tej pory tam mieszka. Busk - przed II wojną światową… Continue reading Podróż sentymentalna… na Ukrainę