Kronika kryminalna dawnego Poznania

Dzisiaj garść poznańskich kryminalnych przypadków  z odległych lat, czyli historie ofiar, morderców, samobójców i awanturników.  Spacer po moim ukochanym mieście ma zawsze wymiar sentymentalny, a książka  Zbigniewa Zakrzewskiego "Ulicami mojego Poznania" sprawiła, że poznałam niechlubne tajemnice niektórych znanych mi miejsc. Dworzec Główny - rewolwerowa historia To miejsce znam bardzo dobrze, na szczęście nie przeżyłam tutaj… Continue reading Kronika kryminalna dawnego Poznania

W parku tajemnic – z wizytą w Dobrzycy

W trakcie pobytu w południowej Wielkopolsce warto znaleźć czas na wizytę w przepięknym dobrzyckim parku, gdzie można poczuć ducha wolnomularstwa polskiego, a na dodatek odwiedzić Muzeum Ziemiaństwa.  Historia masonów owiana jest legendą, również   rytuały wolnomularzy nie są wolne od nutki tajemniczości, a nawet grozy. Więcej informacji można znaleźć tutaj. Dobrzycę z masonerią łączy  postać Augustyna… Continue reading W parku tajemnic – z wizytą w Dobrzycy

Uliczkami mojego Pleszewa

Moje rodzinne miasto nie jest duże. Nie znajduje się nad malowniczą rzeką. Nie można dojechać tu nawet koleją. Zawsze jednak chętnie do niego wracam, z radością patrząc, jak się zmienia. Z przyjemnością odkrywam nowe, ciekawe  miejsca i z zainteresowaniem śledzę informacje na temat lokalnych inicjatyw. Dzisiaj zapraszam Was  na  spacer ulicami mojego miasta. Poznańska -… Continue reading Uliczkami mojego Pleszewa

Z cyklu słynne ulice – Święty Marcin w Poznaniu

Wczorajsza wizyta w Wielkopolsce i smak rogali marcińskich sprawiły, że nadal poznańskie myśli kłębią się w mej  głowie. Niniejszy wpis to tylko kolejny ślad wielkopolskiej nostalgii. Czas zatem na kilka słów o najsłynniejszej ulicy miasta nad Wartą - wartej poznania -  ulicy Święty Marcin. Tak, to właśnie ulica Święty Marcin, a nie Świętego Marcina, jak… Continue reading Z cyklu słynne ulice – Święty Marcin w Poznaniu

Rogale marcińskie – tak w listopadzie smakuje Wielkopolska

Właśnie wróciłam z Wielkopolski, ze sobą przywiozłam smak tego, co najsmaczniejsze - rogali marcińskich. Co prawda do 11 listopada pozostało jeszcze kilka dni, ale cóż, postanowiłam dzisiejszy wpis zadedykować właśnie tym smakołykom. Mieszkanie w Gdyni niestety nie sprzyja delektowaniu się rogalami. Tutejsze cukiernie co prawda oferują ten produkt, ale ja - Wielkopolanka z pochodzenia -… Continue reading Rogale marcińskie – tak w listopadzie smakuje Wielkopolska

Przystanek Międzychód

Międzychód to przepiękne miasteczko położone nad Wartą i Jeziorem Miejskim. W pobliżu miasta znajduje 100 jezior, a także niezwykłej urody  lasy. Podobno z założeniem osady na tym terenie łączy się legenda o odnalezionym dziecku, na przejściu między brodami, którego szczęśliwi rodzice postanowili tu osiąść. W herbie natomiast znajduje się grusza, co nawiązuje do niemieckiej nazwy… Continue reading Przystanek Międzychód

Cmentarz ewangelicki w Pleszewie

Zawsze budził moją ciekawość. Niestety, porastało go zielsko i chaszcze, które skutecznie zasłaniały nagrobki. Na szczęście w moim rodzinnym mieście zrodziła się idea powstania parku z lapidarium - miejscem pamięci. Oto linki do informacji na temat cmentarza: "czytaj i czytaj".  Cmentarz został założony przy kościele ewangelickim w I połowie XIX wieku. Jeszcze w latach sześćdziesiątych… Continue reading Cmentarz ewangelicki w Pleszewie