O tym, co można odkryć na Żuławach w jedno popołudnie

Wystarczy godzina jazdy samochodem z Gdyni i jesteśmy w Malborku. Tak mogłaby przebiegać  najbardziej stereotypowa wizyta na Żuławach - zwiedzanie zamku i powrót, jednak ja postanowiłam iść za głosem wewnętrznego odkrywcy, co oznaczało zbaczanie z trasy i podążanie za znakami wskazującymi ślady przeszłości. Dzięki temu moje sobotnie popołudnie na Żuławach obfitowało w arcyciekawe odkrycia, refleksje… Continue reading O tym, co można odkryć na Żuławach w jedno popołudnie

Cmentarz mennonitów w Stogach na Żuławach

To kolejne przypadkowe odkrycie. Czasem trzeba zejść z obranego szlaku, by coś odnaleźć. Tak też zrobiłam, gdy dojrzałam drogowskaz "Cmentarz mennonitów". Poprzednie miejsca pochówku "Olendrów" były bardzo skromne, ograniczały się do dwóch zachowanych stelli. W Stogach znalazłam perełkę - największy cmentarz mennonitów w Polsce. Odwiedziłam go, kiedy oświetlało go piękne, październikowe słońce. W mojej pamięci… Continue reading Cmentarz mennonitów w Stogach na Żuławach

Cmentarz ewangelicki w Gnojewie na Żuławach

Znalazłam go przypadkiem, kiedy zmierzałam do Malborka. Mój wzrok przyciągnęła zrujnowana wieża kościoła, dlatego postanowiłam zboczyć z trasy i zobaczyć, co to za miejsce. Odkryłam ruiny przepięknej świątyni i pozostałości cmentarza, który tak zarósł, że spacer po nim przyprawiał mnie o dreszcze.   Jak głosi umieszczona na ruinach kościoła informacja, cmentarz ewangelicki powstał najprawdopodobniej na… Continue reading Cmentarz ewangelicki w Gnojewie na Żuławach

Żuławskie drzwi

Jesień na Żuławach jest niezwykle piękna, o czym przekonałam się podczas dzisiejszej wycieczki na trasie Stogi-Malbork - Cedry Wielkie - Subkowy. Odkryłam wiele fascynujących miejsc i historii (o czym w innych wpisach), znalazłam też ciekawe drzwi do blogowej kolekcji.